electro-degustibus non disputantum, e..?

242 - od frontu

242 - od frontu

Minął rok, od kiedy Depeche Mode to dla mnie już nie tylko Enjoy The Silence, a electro to stanowczo nie techno. Tak więc dziś dzielę się z Wami tym półświatkiem – najulubieńszymi i najważniejszymi.

W większości są to kawałki zasłyszane jako pierwsze z całej dyskografii zespołów lub odkryte na nowo (jak DM).

Reklamy

Informacje Shari
Enneagramiczna 4w5 (aspołeczna indywidualistka). Żyję sztuką i potrzebą jej tworzenia; żywię się słodkimi, słabymi piwami (czyt.: wegetarianka). Jestem domorosłą florystką i fryzjerką. Bawią mnie absurdalne rzeczy i abstrakcyjny humor. Wierzę w to, że człowiek bez ogromnej, dziecięcej wręcz wyobraźni jest wewnętrznie ubogi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: